Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2019

Urodziny, urodziny!.. :-)

Obraz
Kilka dni temu obchodziłam urodziny i na imprezie znalazły się też - jakżeby inaczej - akcenty robótkowe 😀
Po pierwsze dostałam taki piękny tort w sweterku!
Przyjaciółka prowadzi cukiernię (w Zakopanem - Cocktail Bar Gabi) i takie cuda m.in. wykonują.
Po drugie - jeden z prezentów również w temacie, a mianowicie komplet drutów Knit Pro z wymiennymi żyłkami, w pięknym muzycznym pudełku:

To druty metalowe z serii Zink - miałam już wcześniej piątki i dziesiątki, ale z żyłką na stałe. Dla mnie są idealne - nie mają zbyt ostrych końcówek co dla mnie jest zaletą, na ostrych źle mi się robi. Nie są też zbyt śliskie więc oczka nie uciekają - ale z kolei szybsze niż np. drewniane. Jedne jak widać już są w użyciu :-)
W komplecie poza drutami w rozmiarach od 3,5 do 8 są: 4 żyłki o różnej długości, końcówki zabezpieczające żyłkę, 2 łączniki żyłek więc można sobie zrobić naprawdę długi zestaw,  agrafki dziewiarskie i igły do szycie włóczki, a wszystko to w kosmetyczce z motywem nut. No i jest …

Puf na drutach.

Obraz
Tak naprawdę to tylko pokrowiec zrobiłam na drutach bo pufa - podnóżek już miałam :-) ale nie był zbyt piękny, z imitacji skóry wypełniony granulatem styropianowym. Był też za niski więc najpierw poprosiłam małżonka o dorobienie do niego kółek - wyciął koło z płyty o średnicy pufa i dokręcił do niego kółka meblowe. Puf przyczepiony jest do tej podstawy taśmą dwustronnie klejącą. Teraz ma odpowiednią wysokość a dodatkowo jest mobilny i można go szurnąć pod fotel jak nie jest potrzebny.
Pozostało tylko zrobić 'opakowanie'. Zrobiłam więc taki przyduży berecik 😀
Włóczka Alpine Alpaca (Yarn Art) - ok. 30 dag, druty nr 9.
Włóczka jest zresztą z recyklingu - miałam z niej kamizelkę ale się zmechaciła i nie wyglądała dobrze. Po spruciu i wypraniu włóczki większość "kłaków" odpadła a włóczka wygląda całkiem nieźle.
Jeszcze posłuży a mnie zwolniło się nieco miejsca w szafie...

Zaczęłam robić od środka w kółeczko, na drutach z żyłką. Zaczęłam od 14o. a od 4 okrążenia dodawała…

3x czapki męskie

Obraz
Dzisiaj trzy czapki męskie.
Pierwsza wg wzoru sprzed kilku lat - na Olimpiadzie w 2014r. nasza reprezentacja miała takie, z 3 odcieni szarości :-) Zrobiłam wtedy takie dwie: TU i TUTAJ można znaleźć opis wzoru.
A teraz 'czapka olimpijska3' - szary z pistacją. Włóczka - Nepal (Drops) w 3 kolorach jak widać.
Ponieważ ma być dla mężczyzny jest trochę większa (na głowę ok. 60 cm) - nabrałam 76 o. i początkowe 5 cm zrobiłam ściągaczem na drutach nr 4, a dalej już wzorem na drutach nr 5.

Pozostałe dwie czapeczki.
Niebieska z wzorami wrabianymi z Andes (Drops).
Czarna melanżowa z Everest (Yarn Art) przerabiana podwójną nitką.

Czarna jest całkiem prosta - ściągacz 2p./2l. przechodzi w szerokie pasy 6p./2l.

Gruba, grubsza i najgrubsza

Obraz
Włóczkę Country (Alize) już dawno miałam ochotę wypróbować więc przy okazji kolejnego zamówienia dorzuciłam dwa motki.

To bardzo gruba mieszanka akrylu z wełną spleciona z cieńszej nitki jak sznurek I-cord. Jak się postarać to nawet można ją spruć, trzeba więc uważać i po przecięciu zabezpieczyć końcówkę. Ale przez to jest lekka pomimo swojej grubości. W 100g motku jest tylko 34 m i bałam się że 1 motek nie wystarczy na czapkę - ale wystarczył :-)
Robiłam na drutach nr 20(!) zwykłym dżersejem i na czapkę nabrałam tylko 22 o. Chociaż nie konkretnie na tych "drewniakach" ze zdjęcia - ale są bardziej fotogeniczne ;-)
Dziergałam na okrągło, na drutach z żyłką - a w zasadzie z żyłą! Nie łatwo jest zrobić pętelkę 'magic loop' z takiej grubej żyły... ale poradziłam sobie jakoś.
Przy tych grubasach dwunastki na których robiłam kolejną czapkę wyglądają niepozornie :-)

A czapka niebieska to kolejna z serii "czapek z przypinkami" o których pisałam TUTAJ.
Włóczka Lov…

Czapa z przypinkami.

Obraz
Ta czapka zainspirowana jest czapką Magdy Mołek, którą miała na sobie na Sylwestra z TVN. Dostałam zapytanie czy zrobię taką czapkę - czekam na zamówioną  wełnę, a tymczasem zrobiłam na próbę z tego co miałam, czyli zielonej Love Wool Katii. Czapka wzbudziła spore zainteresowanie na facebooku ;-)

Czapa jest gruba bo musi trzymać się prosto na głowie. Zrobiłam ją wzorem półpatentowym na drutach nr 12. Półpatent poza tym że jest grubszy niż zwykły ściągacz wychodzi też szerszy - na czapkę nabrałam (krzyżowo) tylko 28 o. Dziergałam w okrążeniach, na zakończenie czapki pod koniec, kilka okrążeń (4-5) zrobiłam zwykłym ściągaczem i w ostatnim okrążeniu zamknęłam co drugie oczko. Resztę ściągnęłam nitką.
Miałam 100g wełny i z tej ilości wyszła mi czapka 24 cm wysokości. Obwód głowy ok. 55 - 56 cm (ten wzór lubi się rozciągać w użytkowaniu).

Ważnym elementem czapki są przypinki - wg mnie to są po prostu broszki. Widziałam takie na Allegro i pewnie sobie zamówię ale tymczasem mam jedną z papu…

Beżowy puchaty.

Obraz
Pierwszy sweterek skończony już w nowym roku to beżowy, puchaty z alpaki Dropsa.
Jest podobny domojego różowego - ale ma dekolt w szpic i wykończenie ściągaczem na dole i przy rękawach.

Włóczka - Brushed Alpaca Drops - niecałe10motków (x 25g) kolor 05 beige, druty nr 6, przerabiałam podwójną nitką.

Poza ściągaczami całość dżersejem prawym.
Sweterek jest lekko puchaty i bardzo miły w dotyku.