Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

Czerwona spódnica.

Obraz
Mam już spódniczki szydełkowe ale na drutach - ta jest pierwsza. Spódniczka z włóczki Merino (Inter Fox) - wyszło 35 dag, druty nr 4 i 3,5 (ściągacze).

Bardzo mnie cieszy że udało mi się pozbyć przed końcem roku "trupa" z szafy w postaci niedokończonej robótki, która jak już pisałam wcześniej, wcale nie miała być spódniczką ;-)
Opisu nie będzie, schematu wzoru też nie - bo go nie mam :)

Na środku przodu i tyłu jest pas warkoczy i plecionki, a po bokach gładko - taki układ wzorów dodatkowo jest wyszczuplający (tak mi się przynajmniej wydaje...), oczka na zwężenie spódniczki odejmowałam na bokach. Robiłam w dwóch częściach (przód i tył) i zszyłam.


W pasie jest podwójna plisa ściągaczem pojedynczym z wciągniętą gumeczką.
Pod spód zakładam krótką półhalkę.







I na koniec zdjęcie "na  Elżbietę Jaworowicz" ;-)

I poświątecznie..

Obraz
Święta nie przeszkadzają mi w dzierganiu... przecież nie cały czas człowiek spędza przy stole ;-) tyle tylko że w wolne dni robię tylko dla siebie - żadne zamówienia, tylko sama czysta przyjemność bo mogę robić to co chcę!
Zaczęłam więc np. sweter - częściowo warkoczowy a trochę żakardowych wzorów, a potem przyszło mi do głowy że przydała by mi się spódnica na drutach. Wyciągnęłam więc z szafy tzw. trupa czyli robótkę zaczętą daaaawno temu (ze 2 albo nawet 3 lata temu!) i porzuconą w stanie niedokończonym - i wcale nie miała to być pierwotnie spódnica. Ta część która już była zrobiona dała się jednak łatwo zaadoptować do nowego projektu, więc do zrobienia pozostał mi właściwie tylko przód spódniczki.

Na zdjęciu obok połowa spódnicy, przód się robi - jeszcze jakieś 25 cm :-)

Wesołych!.. :-)

Obraz
Zdrowych, spokojnych i szczęśliwych Świąt 
wszystkim blogowiczkom (i nie tylko) życzę! :-)

Choinka.

Obraz
U mnie już choinka - na razie taka mała, ale za to szydełkowa! :-)

Przy okazji zakupów w supermarkecie rzuciły mi się w oko styropianowe formy do ozdabiania. Kupiłam taką w formie stożka i zrobiłam sobie choineczkę.

Włóczka Shetland (YarnArt) i szydełko nr 5.

Na nitkę nawlekłam przed rozpoczęciem szydełkowania koraliki - bombki (od razu wszystkie których chcemy użyć), następnie w trakcie roboty przesuwałam je w odpowiednie miejsce i wrabiałam w robótkę.
Zaczęłam od góry, od 4 półsłupków na pętelce z nitki - zamknęłam w kółeczko i przerabiałam w okrążeniach. Półsłupki na poszerzenie stożka dodawałam na oko, przymierzając na styropianową formę, najczęściej po 2 - 3 na okrążenie.

Łańcuch zrobiłam z cienkiego złotego kordonka szydełkiem nr 3.5 - tak żeby wyszedł luźny łańcuszek. Owinęłam nim choinkę i przyszyłam początek i koniec żeby nie spadał.
I już! :-)

Grucha powraca!

Obraz
Jakie jest najpopularniejsze zamówienie przed wszystkimi świętami?... Sweter z Gruchą! (z filmu "Chłopaki nie płaczą") :-) Generalnie nie przyjmuję już zamówień na ten sweter - zrobiłam kilka i znudził mi się, ale od czasu do czasu się złamię. Tak jak tym razem, dostałam ładny list z zapytaniem, sweter jest oczywiście na prezent, a ostatnio robiłam go prawie 3 lata temu. Tak więc proszę - moje ostatnie zamówienie przed gwiazdką zrealizowane:

Wszystko już zostało na jego temat napisane np. TU, więc teraz tylko szczegóły techniczne:
Włóczka Lonagold (Alize) kolor 154 to ważne bo trudno dopasować kolor tak żeby był taki jak oryginał, ok. 60 dag, druty nr 4,5 i 4 (ściągacze).
I na koniec - demotywator nie mojego autorstwa ale sweter i zdjęcie jak najbardziej tak! :-) Znalazłam wczoraj przypadkiem - http://demotywatory.pl/1441712/Milosc/Milosc


Czapka Yoda.

Obraz
Zdaje się że się wstrzeliłam tuż  przed polską premierą Star Wars - zupełnie nieświadomie bo nie jestem fanem, takie zamówienie dostałam :-)

Zielona czapka z uszami a'la Mistrz Yoda: szydełko nr 5, włóczka Shetland (YarnArt) - ok. 100g.

Ponieważ jest to ulubiona bajka dużych chłopców - to jest czapka męska. Nie wiem czy ortodoksyjni wielbiciele filmu nie zarzucą mi że to nie ten odcień zielonego... ale trudno ;-)

Czapka zrobiona jest półsłupkami. Zaczynamy od 8 półsłupków na pętelce z nitki - zamykamy w kółeczko i robimy w okrążeniach. W pierwszym okrążeniu w każdy półsłupek robimy dwa (mamy 16), w drugim okr. - co drugi psł. robimy podwójny,  w trzecim okr. - co trzeci psł. robimy podwójny itd. w każdym okrążeniu dodajemy równomiernie 8 półsłupków aż mamy ich 75, dalej robimy już bez dodawania oczek. Po przerobieniu 21 okr. odejmujemy równomiernie 3 półsłupki i przerabiamy jeszcze 2 okr. o. ścisłymi. Taka czapka ma ok. 21 cm wysokości i ok. 58 cm w obwodzie.

Teraz uszy: uszy rob…

Strażackie hełmy.

Obraz
Czapki dla dwóch małych strażaków ;-) zrobione na wzór strażackiego hełmu.

Włóczka Nepal (Drops) - ok. 1,5 motka na jedną, szydełko nr 5.

czapki zrobiłam na zamówienie, na wzór dostałam taki - link. Opis wykonania jest do kupienia ale ja robiłam tylko ze zdjęcia.

Czapka zrobiona jest półsłupkami a wypukłe "żeberka" to słupki reliefowe. Szara "blaszka" na przodzie zrobiona jest osobno i przyszyta.


Z moheru.

Obraz
Jak się robi kilka rzeczy na raz to w końcu przyjdzie czas gdy te wszystkie zaczęte swetry się po kolei kończy ;-) No to skończyłam - sweterek z moheru w kolorze róż antyczny.
Mohair (Campolmi) - ok. 30 dag, pół na pół moher z wełną, druty nr 5.

Sweter ma szeroki, płytki dekolt który można opuścić na jedno ramię. Rękawy wszywane z główką - ale dosyć płaską. W sumie fason taki sam jak w tym swetrze, inna włóczka i wzór trochę jednak zmieniają wygląd :-)
Pozostał mi jeszcze do zrobienia (do Świąt) jeden sweter męski i 3 czapki... ;-)

Kolorowo!

Obraz
Po pracochłonnej sukni coś szybkiego - komin i czapka z grubej włóczki Combo (Himalaya):
Czapka identyczna już była i opisałam jak zrobić - TU KLIK, tylko teraz bardziej kolorowa. Włóczka kupiona tym razem na Allegro.

Komin jest trochę inny - dłuższy, do podwójnego owinięcia (130 cm w obwodzie).

Na cały komplet - 50 dag włóczki, druty nr 12 na czapkę i 15 - komin. Druty z żyłką bo i komin i czapkę robiłam na okrągło.


Warkoczowa suknia.

Obraz
Tak, to jest pracochłonna rzecz i bardzo się cieszę że już skończyłam :-) zaczynało mi się dłużyć.
Jak już pisałam w poprzednim poście, sukienka jest robiona wg swetra z poprzecznym karczkiem, jeśli ktoś zainteresowany to tam znajdzie schematy wzorów.

Włóczka - Cotton Merino (Drops) w kolorze off white 17 motków czyli 85 dag, druty nr 4.

Opis wykonania który robiłam do swetra ma już kilka lat i nauczona doświadczeniem kilku swetrów wg tego wzoru, trochę go zmodyfikowałam - przede wszystkim robiłam w drugą stronę czyli zaczęłam od poprzecznego karczka. Na nim nabrałam oczka na plisę wykończeniowa dekoltu i z drugiej strony na rękawy i korpus.

Suknia oczywiście mocno się rozszerza na dole - oczka dodajemy pomiędzy warkoczami.



In progress - suknia mocno warkoczowa.

Obraz
Suknia na drutach to wyzwanie nieco bardziej długodystansowe niż czapka czy dziecięca kamizelka ;-) od jakiegoś czasu mam takową na warsztacie, a ponieważ już powoli zbliżam się do końca - uchylę nieco tajemnicy. Chociaż przesąd dziewiarek mówi że jak się pokaże niedokończoną robótkę to nie wyjdzie...
tfu! przez lewe ramię!

Zdjęcie jest z lustra - suknia jest jedna :-) Na dole widać drut bo brakuje jeszcze trochę z długości oraz kawał z przodu.

Suknię robię na zamówienie wg zdjęcia ale wzór jest bardzo podobny do swetra który robiłam kilkakrotnie - kardigan z poprzecznym karczkiem.

Tym razem zaczęłam od poprzecznego karczka i kontynuuję robotę z góry na dół, ale nie na okrągło a osobno przód i tył - taką ilość warkoczy bardzo niewygodnie przerabiało by się w okrążeniach (przynajmniej dla mnie).