Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Wlazł kotek na płotek...

Obraz
Znalazłam schemat takich fajnych kotków i musiałam wykorzystać :-)

Czapka dziecięca - tak mniej więcej na 2-5 lat, różowa to chyba dla dziewczynki?...
Włóczka Merina (Cheval Blanc) ok. 50g, druty nr 4.

Czarne koty to trochę w klimacie  Halloween, co nie? W sam raz na dzisiaj :-)

To jest najprostszy model czapki jaki może być - bez formowania góry czapki tylko zszyty prosto.
Rogi zszyte po skosie tworzą uszka.




Sweter w pepitkę.

Obraz
Skończyłam! Uff!...
Sweter z klasycznej wełny Dropsa - z Karismy, z przodu i z tyłu w pepitkę, rękawy i ściągacze czarne.
Kupiłam 40 dag czarnej i 15 dag szaro-turkusowej (nr 50) z tego zostało mi może pół motka czarnej. Druty nr 4 i 3,5 (ściągacze).

Schemat wzoru - TU, ale niecierpliwym nie polecam :-)
Rękawy zrobiłam gładkim dżersejem, przy szyi wysoka stójka.

Pomimo tego że włóczka jest niezbyt gruba to sweter jest bardzo ciepły - cały korpus jest praktycznie podwójny, od spodu są cały czas nitki drugiego koloru.

Wydzierganie części z wzorem to była prawdziwa próba cierpliwości!
 I rzecz nie w tym że to jest żakard, wzory wrabiane lubię i często robię. Chodzi o to że powtarza się ten sam motyw na całej powierzchni i praktycznie cały czas operujemy dwoma nitkami - strasznie wolno się robi i jest po prostu nużące. 
Rzuciłabym to w cholerę jakby nie to że już dawno chciałam sobie taki sweter zrobić ;-)
 Zrobiony z takim poświęceniem sweter wymagał porządnej sesji - wybrałam się wi…

Kobaltowy komin.

Obraz
Komin powstał bo podobało mi się połączenie kolorów zielonej kurtki i kobaltowego granatu :-)

Włóczka Family (Inter Fox) przerabiana podwójną nitką, ok. 15 dag, druty nr 7.
Komin nie jest zbyt szeroki (ok. 64 cm w obwodzie) bo jest dla mnie a w szerokich 'chomątach' jest mi zimno :-) Jest za to gruby!

Chciałam jakiś wzór warkoczowy i znalazłam TAKI (schemat) - jedna zmiana: pierwsze i ostatnie 2 oczka po brzegowych robiłam wzorem francuskim czyli same prawe, reszta wg schematu.

Nabrałam 52 o. przerobiłam na odpowiednią długość i zszyłam początek z końcem.



Przerywnik - kapcie filcowane.

Obraz
Sweter w pepitkę się robi - tak jak pisałam kilka dni wcześniej wzór jest dosyć męczący... żeby widzieć postęp wyznaczyłam sobie normę - 10 cm dziennie :-)) Na razie mam przód i kawałek tyłu.
A w międzyczasie wymyślam sobie różne głupotki - np. kolejne kapcie, tym razem filcowane.

Robiłam już takie i uważam że na zimę są kapitalne bo wygodne i cieplutkie, nawet zakładane na gołe stopy. Nie są niestety niezniszczalne i poprzednie mi się przetarły - zrobiłam sobie więc kolejne.
TUTAJ jest opis wykonania.

Na nogach mam jeszcze mokre - trzeba je założyć na parę minut po wyjęciu z pralki żeby się ładnie wyprostowały i odpowiednio naciągnęły. Jak wyschną podszyję je filcową wkładką dla wzmocnienia spodu i może jakoś ozdobię.




Poniżej zdjęcia przed filcowaniem z naniesionymi wymiarami.
Przy okazji uwaga dot. filcowania: dotychczas filcowałam w temp. 50 C, ale od ostatniego razu mam nową pralkę i w niej da się ustawić temp. 40 albo 60 C. Wyprałam więc w temp. 40 stopni - sfilcowały się bardzo …

Na różowo!

Obraz
Czapka i mitenki z różowej 100% wełny merino.

Zdjęcie czapki znalazłam w internecie i spodobał mi się nietypowy, wężowy warkoczyk - chciałam spróbować czy mi wyjdzie :-)

Na cały komplet potrzeba ok. 15 dag włóczki, druty nr 4 i 4,5.
Do czapki doszyłam pomponik ze sztucznego futerka.


Mitenki ozdobiłam tym samym warkoczykiem oraz szydełkowym motywem przy palcach.

Komplecik jest do sprzedania - TU KLIK. 

W pepitkę.

Obraz
O ile poprzedni sweter (szydełkowy) był błyskawiczny to ten aktualny z pewnością do takich nie należy... Wymyśliłam sobie sweter z wzorem drobnej pepitki zwanej też "kurzą stopką", albo w obcym języku - houndstooth. Wzór sam z siebie skomplikowany nie jest o ile ktoś już miał styczność z wzorami wrabianymi, ale po kilkunastu rzędach miałam już serdecznie dość przekładania nitek i tych kwadraciczków... 
 Tak to wygląda po lewej stronie :-)

Cały sweter (tam gdzie wzór) jest w zasadzie podwójny bo z tyłu biegną nitki drugiego koloru.
Zawzięłam się - i zrobię, tylko nie wiem ile mi to zajmie :-) Rękawy na szczęście mają być jednolicie czarne!


TU wrzuciłam schemat wzoru. Robiłam już nim czapkę i komin ale sweter będzie pierwszy.

Rudy szydełkowy.

Obraz
Jedno trzeba przyznać - sweter jest z gatunku błyskawicznych i da się go zrobić w 3-4 dni bez specjalnego pośpiechu :-) Dokładnie nie mierzyłam czasu dla całego swetra ale np. rękaw robiłam 2 godziny. 

Zgodnie z przypuszczeniem 1/2 kg włóczki na ten sweter to jest za mało, zabrakło dokładnie na rękawy.
Ponieważ włóczka jest nowa na rynku i nie wszędzie dostępna, nie miałam jak jej dokupić i postanowiłam dobrać inny kolor - wybrałam szarość. Dla spójności w kolorze rudym zrobiłam wąski brzeg ściągacza a reszta szara, za to plisa zapięcia jest zakończona wąskim paskiem szarym.
Początek opisu -> TU.

Opisu wykonania ciąg dalszy - rękaw:
nabieramy kolorem rudym na druty nr 6 26 o. i przerabiamy ściągaczem podwójnym - 2 rz. rudym  a dalej szarym. Po przerobieniu 20 rz. od początku (ściągacz będzie odwijany) zakańczamy oczka i dalej przerabiamy szydełkiem nr 8 - wychodzi 25 półsłupków. Łączymy rękaw w kółeczko i dalej przerabiamy na okrągło ale po każdym okrążeniu odwracamy robótkę i…

Imperatyw czyli nakaz wewnętrzny ;)

Obraz
Macie tak, że po zobaczeniu jakiegoś swetra (czapki, sukni - czegokolwiek) czujecie że już, koniecznie trzeba go zrobić? Natychmiast? Jak mam :-) I właśnie  trzy dni temu znalazłam w internecie taki sweter - http://passionplaisir.canalblog.com/archives/2010/12/17/19891433.html. Nic nie rozumiem co tam pisze, poza tym że model pochodzi ze starej Burdy, ale sweter mnie zachwycił! Prostotą, przytulnością i tym że zrobiony jest na szydełku a szydełkowe swetry robiłam dotychczas tylko letnie, nie wiem - podoba mi się i już :-)
Zostawiłam wszystkie zaczęte robótki i od razu zaczęłam robić:

Włóczka Alpaca Gold (Madame Tricote) - 20% alpaca, 20% wełna, 60% akryl przeznaczona była pierwotnie na kamizelę, więc miałam jej tylko pół kg - zdecydowania za mało na sweter przy tej grubości (120m/100g) ale co tam - coś się wymyśli!

Sweter zrobiony jest szydełkiem + ściągacze na drutach. Wzięłam szydełko nr 8 czyli nieco grubsze niż przeznaczone do tej włóczki, dzięki temu dzianina zrobiona samymi półs…

Fuksjowe warkocze.

Obraz
Gruby sweter w warkocze w kolorze fuksji.

Włóczka Irlanda (Campolmi) 100% wełny, druty nr 7 i 5,5 (ściągacze).

Z przodu i z tyłu swetra umieściłam po 3 warkocze, każdy składa się z 17 o., na rękawie jest jeden warkocz na środku a od wewnętrznej strony wzór francuski.
Sweter jest naprawdę  ciepły :-)
 Dekolt jest niezbyt głęboki ale szeroki, tak żeby można go było ewentualnie opuścić na jedno ramię.

Czapki dla podwodniaków.

Obraz
Miały być z podwodnym motywem dlatego na czapeczkach są koniki morskie :-)

Włóczka Cool Wool Big Melange (Lana Grossa) na tło i Artist (Katia) (cieniowana, wielokolorowa) na wrobienia, druty nr 4.

Schemat konika morskiego do wrobienia znalazłam w internecie, a tutaj zbliżenie wzoru - widać że to konik morski?



Czapki robiłam na okrągło na drutach z żyłką - najpierw część z wzorami, a potem na dole nabrałam oczka od nowa i zrobiłam francuzem plisę z nausznikami. Nie wiedziałam na ile mi wystarczy kolorowej włóczki i wolałam robić te doły na końcu.

Kardigan antracytowy.

Obraz
Prezentacja swetra niestety nie będzie zbyt efektowna bo tylko "na leżaka" ale niestety manekin mam tylko chudy, a sweter jest słusznego rozmiaru ;-)

Kardigan z kapturem z włóczki Big Merino (Drops) w kolorze antracytowym - poszło ponad kilogram, druty nr 5.

Fajny wzór tworzący rodzaj kratki znalazłam we wrześniowej Sandrze, a ->TUTAJ zamieściłam schemat i instrukcję jego wykonania (wzoru, nie całego swetra).

Plisa zapięcia robiona jest łącznie z przodami (ściągacz 1/1), kaptur dorobiłam do podkroju dekoltu - na górze zszyłam niewidocznym szwem dziewiarskim (graftingiem).


Kolorowe kapcie.

Obraz
Lubię dziergane kapcie i używam - szczególnie jesienią i zimą. A że takie kapcie nie są niestety zbyt trwałe to co sezon robię nowe :-) Tym razem mam do wypróbowania włóczkę podobno specjalnie przeznaczoną na kapcie, torebki itp. - bardzo mocną. Zobaczymy jak się będzie sprawować, nitka rzeczywiście jest mocna i nie da się jej przerwać w rękach.

To Folklorik Batik Extra (Alize) - 100% akryl, w bajecznych kolorach!





Kapcie zrobiłam na szydełku, półsłupkami (szydełko nr 4, wystarczy 1 motek) - sposób wykonania opisałam daaawno temu na poprzednim blogu, ale przypomnę:
 Zaczynamy od pięty. Szydełkiem nr 4 robimy 5 o. łańcuszka – wszystkie następne rzędy to będą półsłupki (zwykłe, bez narzutu). Pierwsze 3 rz. prosto (po 5 półsłupków w rzędzie), od 4 rz. na początku każdego rzędu dodajemy po 1 psł. aż osiągniemy liczbę 10, dalej jeszcze prosto 2 rz. Teraz z boków powstałego trapezu robimy po 10 półsłupków, co daje nam razem liczbę 30 psł. w rzędzie i kształt litery U , przerabiamy dal…

Rhapsody.

Obraz
Poszłam do parku popatrzeć na jesień i przy okazji skończyłam szalik ;-)

Męski tym razem, z warkoczowym wzorem.
Włóczka Rhapsody (Yarn Art) 25% wełny, 75% akryl przerabiana podwójną nitką. Wyszło ok. 30 dag (szalik ma 2 m długości), druty nr 7.

A jesień zaczyna być naprawdę piękna i kolorowa!