Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Czapeczka sylwestrowa :-)

Obraz
Doszłam wczoraj do wniosku że nie posiadam czapki pasującej do płaszcza - wszystkie są raczej sportowe. Tak więc raz, dwa, trzy - przeszukałam zapasy włóczkowe i zrobiłam :-)

Dół z włóczki typu trawka imitującej futerko, nie mam pojęcia jakiej, góra - z czarnej Relax (5F) w połączeniu z cieniutką błyszczącą Yildiz (Himalaya).
No i wyszedł look sylwestrowy!


Życzę wszystkim udanej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku! Oby był lepszy, a przynajmniej nie gorszy niż ten obecny! :-)) 💥🎆🎈Do zobaczenia!!

Tunika Melody

Obraz
Tunika w kolorze choinki, lekko "włochata" - z włóczki Melody (Drops). Zaczęłam ją dawno ale nie było kiedy dokończyć - teraz się udało :-)

Do zielonej Melody dodałam czarną cienką nitkę Baby Merino (Gazzal) i wyszedł taki delikatny melanż. Przerabiałam na drutach nr 8.

Całość robiona dżersejem, wszystkie brzegi obrobiłam szydełkiem - 1 okr. półsłupków.
Tunika ma głębokie podkroje pach i dłuższy tył. Po bokach niewielkie rozcięcia.

Przewidziana jest do noszenia na spodnie albo z legginsami. Pozdrawiam świątecznie! :-)

Wesołych Świąt!

Obraz
Szczęśliwych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, spotkania z bliskimi i radości z rozwijania swoich pasjiżyczy 

zdzid :-) 








PS.
cieszmy się życiem! ;-)


Komin do swetra

Obraz
Do swetra z alpaki pokazanego TUTAJ przewidziany był komin.
Komin jest spory - 140 cm w obwodzie i 35 cm wysokości, ale ponieważ zrobiony jest tak jak i cały sweter dżersejem zawija się na bokach więc wydaje się węższy. Zawijanie było przewidziane ;-)
Robiłam na okrągło, na drutach z żyłką - od dłuższego brzegu. Na drutach miałam 222 o. więc robota trochę trwała...
Alta Moda Alpaca (Lana Grossa) - wyszło 200g (włóczka jest wydajna), druty nr 6.



Komin można zamotać dwa razy i można go oczywiście nosić niekoniecznie w komplecie ze swetrem.

Uff!... to było ostatnie przedświąteczne zamówienie, a teraz mogę się już zająć przygotowaniami do Gwiazdki :-) co nie znaczy oczywiście że nie mam już nic na drutach, tyle tylko że nie ma ciśnienia żeby zdążyć z terminem 😀

Czapka i komin z alpaki.

Obraz
Komin i czapka z Alpaca (Drops) z przejściem kolorów.
Czapkę robiłam podwójną nitką na drutach nr 4 a komin potrójną na drutach nr 6.

Komin zrobiłam wzorem ryżowym podwójnym - tu opis wzoru - na okrągło, na drutach z  żyłką. Wymiary też takie same mniej więcej jak tego szarego komina.



Czapka zrobiona jest wzorem plecionym - to potrójny (pleciony) warkocz z 9 o. powtarzany bez żadnej przerwy na całym obwodzie czapki. TUTAJ jest schemat takiego warkocza (sam środek powtarzamy).

Mini-poncho 2.

Obraz
Krótkie poncho albo obszerny komin - do noszenia jako sweter albo na kurtkę (sięga mniej więcej do łokcia).
Już takie robiłam i nawet opisałam jak - TU OPIS.

Tym razem włóczka jest mi nieznana bo pochodzi z recyklingu - ze sprutego swetra. Fajny wielokolorowy melanż. Ale rozmiar drutów ten sam co w poprzednim (5,5) więc robiłam tak samo.

Dołożyłam klientce roboty bo kazałam jej po spruciu swetra przewinąć włóczkę na pasma i wyprać, po czym po wysuszeniu zwinąć ponownie - pewnie mnie za to nie kocha ;-) ale za to po włóczce prawie nie widać że nie jest nowa 😀

Promocja! -30%!

Obraz
Zapraszam do mojego sklepiku na promocyjne zakupy :-)
Do Gwiazdki - 30% niektóre produkty (prezent pod choinkę jeszcze dojdzie! 💝)
sklepik U zdzid

Sweter z Alpaki.

Obraz
Miał być prosty, ciepły sweter z alpaki, typu oversize - no to jest :-)

Włóczka Alta Moda Alpaca (Lana Grossa), druty nr 5,5.
Cały sweter zrobiony jest dżersejem, bez ściągaczy. Rękawy reglanowe, dekolt wykończony podwójna plisą też dżersejem.

Dół obrobiłam szydełkiem (półsłupki) - żeby się nie podwijał.

Tył jest nieco dłuższy od przodu - wymodelowałam rzędami skróconymi.

Do swetra będzie jeszcze komin do kompletu - do noszenia razem ze swetrem lub osobno, ale się robi jeszcze :-)


Poducha Gipsy.

Obraz
Dziergam kolejny sweter i spieszę się żeby skończyć do Świąt (a jeszcze zostały drobniejsze zamówienia...) - ale udało mi się "wcisnąć" do kolejki poduchę dla siebie ;-)

Gruba, z włóczki Gipsy (Kartopu)na drutach nr 8. Na taką niedużą poduszkę (38 x 38 cm) wychodzi równo 2 motki (200g).
Potrzebowałam szarej poduchy bo przemalowałam niedawno pokój i taka ładnie mi się komponuje :-)

Robiłam w jednym kawałku, na początku i na końcu jest ściągacz który założony na zakładkę tworzy zapięcie na dwa guziki.

Na środku są dwa warkocze, każdy z 8 o.
Przydała by się jeszcze jedna, ale to już chyba w przyszłym roku! ;-)


Grubas drugi - rudy.

Obraz
Kolejny grubas oversize, tym razem z włóczki Eskimo Drops przerabianej podwójnie.Wyszedł nawet grubszy niż poprzedni szary - bo robiłam go na drutach nr 15. Kilogram włóczki wystarczył "na styk" - stójkę przerabiałam do końca posiadanej włóczki.

Tylko na dole rękawów zrobiłam kilka rz. na 10 żeby się nie rozciągały. Cały sweter zrobiony jest ściągaczem 2p./2l. Nie ma podkroju pachy ani główki w rękawach.


Żeby uniknąć szwów które przy tak grubej włóczce siłą rzeczy wychodzą grube, korpus od dołu do pachy przerabiałam w całości, w okrążeniach. Na ramionach nie zakańczałam oczek i połączyłam szydełkiem na lewej stronie.

Wykorzystałam dzisiejszy wypad na narty na szybką sesję w zimowej scenerii - i mogę stwierdzić z doświadczenia że spokojnie można chodzić w tym swetrze zimą bez kurtki :-)


Przy tak grubym swetrze i to przerabianym bez szwów problemem były łączenia nitek - grube węzły z pewnością by się odznaczały. Ponieważ to 100% wełna zastosowałam metodę filcowaną.
Bierzemy k…

Czerwony szalik.

Obraz
Szalik wzorem francuskim jest chyba najprostszą robótka do wykonania, nawet dla najbardziej początkujących - wymaga tylko trochę cierpliwości 😉

Włóczka Andes (Drops) - 40 dag, druty nr 9.

Szalik jest dosyć duży - ok. 30 cm szerokości i 200 cm długości.

Na druty nabieramy 27 o. i przerabiamy same prawe oczka - aż skończy nam się włóczka :)
Przerabiamy wszystkie oczka - łącznie z oczkami brzegowymi, zawsze na prawo. Trzeba tylko pamiętać żeby przerabiając pierwsze oczko mocno zaciągnąć nitkę, wtedy na brzegach utworzą nam się ładne "węzełki" i brzegi nie będą rozciągnięte.

Taki szalik idealnie nadaje się na świąteczny prezent, nie musi być czerwony 😀

O ile nie przepadam za dzierganiem wzorem francuskim - z powodu jego monotonii, to ten szalik robiło mi się całkiem przyjemnie i szybko.



Szalik nie jest na sprzedaż bo już ma właścicielkę, ale widoczne na zdjęciu poniżej rękawice i czapka - tak. O TU.