27 stycznia 2013

Czarny komplet z kominem.

Nie wiem dlaczego ludzie tak lubią czarny kolor - a to się tak źle robi, nic nie widać... :P

Komplet z włóczki Nepal (Drops) - komin który można jak widać nosić również jako gorset, czapka i mitenki.
Razem wyszło 40 dag, druty nr 4,5 (czapka i mitenki) i 5 (komin).
Komin robiony na okrągło, wzór identyczny jak robiony wcześniej -> fuksjowy.



Czapka też na okrągło, wzór - to plecione warkocze na przemian z dwoma prążkami z oczek prawych - czyli taki sam jak mitenki. Jak wyglądają mitenki przy fuksjowym też lepiej widać bo czarny się źle fotografuje :)


12 komentarzy:

  1. Ha! Uwielbiam kolor czarny, majstruję teraz sukienkę na drutach w tym kolorze i mam wrażenie że zaraz wzrok stracę. Fatalny do dziergania, szczególnie o tej porze roku- szybko się ściemnia a niebo skąpi promieni słonecznych żeby coś zobaczyć.
    Komplet super!

    OdpowiedzUsuń
  2. FAKT: Z CZARNEGO I NA CZARNYM(NP.KANWIE)ŹLE SIĘ ROBI! aLE ZA TO PASUJE NP. DO KOZAKÓW itp. Sama mam czarny komplet zimowy, w którym czuję się najlepiej! Twój komplecik- czarny bardzo efektowny!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny komplet, czapka super! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. komplet prześliczny. Z czarnym kolorem mam tak samo. kiedy pytam:
    -"Jakiego koloru mam Ci zrobić czapkę i szalik???
    - odp. czarny;/
    - A dlaczego nie niebieski, ten ciemniejszy?
    - odp. Nie, czarny! bo do wszystkiego pasuje."
    I cóż poradzić....?

    OdpowiedzUsuń
  5. Komin jako gorset przykuł moją uwagę :) Uważam że to genialny pomysł bo bardzo ładnie to wygląda :D A w sumie nietrudne do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Komin noszony jako gorset wygląda bardzo kobieco :-) To lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. Super komplet! Dziś przyszła przesyłka z kupionymi od Ciebie czapkami z wyprzedaży garażowej- żałuję, że nie wykupiłam wszystkiego :) Czapki są śliczne, pamiętasz może, z jakiej włóczki je robiłaś ? Dziękuję za szybką dostawę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bardzo cie cieszę :) Ta duża czapka, brązowa w pasy była z Gipsy (nie wiem czy jeszcze sprzedają taką włóczkę), dziecięca żółta - z Sonaty, a reszty niestety nie pamiętam ;-)

      Usuń
  8. Świetny komplet. Ja też nie rozumiem dlaczego ludzie tak bardzo lubią ten kolor. Najbardziej denerwują mnie ciemne kłaczki, które lubią przyczepiać się do jasnych ubrań.

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeby nie było - jak też lubię czarny kolor i też mam dużo czarnych rzeczy :-) Ale ponieważ właśnie mam dużo czarnych albo szarych to dodatki wolę kolorowe żeby trochę ożywić ubranie. Za to robić z czarnej włóczki nie lubię - bo nie widać, szczególnie teraz jak jest przez większość dnia szaro albo ciemno na dworze, narobi sie człowiek a wzory są i tak słabo widoczne... no zdjęcie zrobić potem czegoś takiego to już masakra! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. normalnie własnie powinnam dostać nagrodę za wytrwałość - 3 raz próbuję dodać komentarz, ale za każdym razem blogger mnie rozłącza :D ale do rzeczy, miało być mniej więcej tak:

    1. świetne robisz udziergi - kominy (gorsety) zwłaszcza, niby proste, ale sama nie mam odwagi, żeby taki popełnić, o czapkach nie wspomnę - czarna (hehe) magia
    2. też nie lubię dziergac z czarnych niteczek, niby już pojaśniało nieco w chałupach, bo a to śnieg odbija promienie słoneczne, a i dzień teoretycznie dłuższy, ale i tak zbyt krótki, żeby dzierganie z czerni było przyjemnością. Sęk w tym, że czarny sweterek rozpoczęty i mus go skończyć ;) przysiadam więc co dzień po troszku i dłubię ;)

    Pozdrawiam Cię gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wg mnie ludzie lubia czarny bo nie widać na nim brudu i nie trzeba tak często prać. Ot co...
    A Twoje wyroby czaderskie. Właśnie "odgapiłam" Twoja chustę melike. Nawet włoczka ma taki sam kolor. I jak się fantastycznie nosi!

    Osobiście nie znoszę czarnego ale... czasami muszę go ubrać i wtedy wkładam kolorowe dodatki/

    pozdrawiam

    Gosia

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie widoczny na stronie gdy go przeczytam :-) (włączone moderowanie komentarzy)