3 lutego 2015

Oddam w dobre ręce!

Update 09.02.
---------------
Byłabym zapomniała! Krosno powędruje do Maga - gratuluję i proszę o wiadomość z adresem do wysyłki!
____________________________



 Krosno dziewiarskie - takie oto jak na zdjęciu, razem z instrukcją obsługi.

Krosno wyślę "za free" :-) na zasadach tradycyjnej blogowej rozdawajki. Czyli:
1. trzeba dodać bloga do obserwowanych (chyba, że już obserwujesz)
2. zgłosić chęć otrzymania krosna w komentarzu pod tym postem.

Na zgłoszenia czekam do niedzieli 08.02.2015r. - po tym terminie ze zgłoszeń wylosuję jedną osobę do której wyślę prezent.




Krosno dostałam od Pasmanterii Bocian (i tam też są takie do kupienia) ale sama nie mam cierpliwości żeby coś na nim zrobić ;-) Może dlatego że "dziewiarskie" to ono jest moim zdaniem tylko z nazwy bo w zasadzie się na nim nie dzierga a tka. Dopiero później zrobione kwadraty można połączyć ze sobą szydełkiem. Ale jeśli ktoś się chce pobawić, czy spróbować czegoś nowego - to proszę! Albo może da się w ten sposób zainteresować rękodziełem dziecko?

13 komentarzy:

  1. Ja chętnie takie krosno przygarnę :) zabawa z dziecięcej będzie przednia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ja jestem chętna bardzo:)pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja równiez chetnie bym sie zaopiekowała :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również jestem chętna, a obserwuję już od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. tego jeszcze nie próbowałam, chętnie przygarnę krosno :) obserwuję od dawna

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam. Obserwuję blog od dawna i podziwiam Twoje dzieła. Też nie miałabym serca do takiego dziergania. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem wierną obserwatorką i często podpatruję i wykorzystuję Pani rozwiazania:) Co do krosna: z czymś takim miałam do czynienia jeszcze w szkole podstawowej na lekcjach zpt:) Z chęcią przygarnęłabym takie krosno i pokazała moim dzieciom, jak się posługiwać (za druty i szydełko jeszcze się nie biorą, ale nawijanie z pewnością bardzo by się spodobało).

    Pozdrawiam serdecznie!

    Dagmara

    wloczkowefikumiku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam zaglądam do Pani często , a takie krosienko chętnie przeznaczyłabym do naszej świetlicy wiejskiej
    dla dzieci które maja tam regularnie zajęcia i ostatnio uczą się robótek ręcznych . Jedna z babć już pokazywała jak robić na szydełku oraz dziań na palcach . Ja mam niedługo pokazać jak się robi na drutach . Ciekawe byłoby też poznanie innych technik . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przygarnę takie krosno. Obserwatorem bloga jest już od bardzo dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią przyjmę krosno. Od niedawna zajmuję sie takimi robótkami, poneważ jestem osoba bezrobotną i mam nadmiar czasu. Krosno byłoby dla mnie idealne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam ;) Szydełkowanie jest moją wieloletnią pasją a Pani jest dla mnie inspiracją do działania, Uwielbiam zagladać na Pani bloga i wykorzystywać rozwiązanie którymi Pani się dzieli ;) Chciałabym spróbować czegoś nowego i tym samym zainteresować krosnem moje dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam.Z chęcią przyjmę krosno.Pani bloga obserwuję od dawna i ja teraz postanowiłam że też oiworzę swojego bloga.Zapraszam http://edytaknop.blogspot.com/.Bardzo miłe są komentarze.Dopiero zaczynam przygodę w pisaniu bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. blog oczywiście dodany do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie widoczny na stronie gdy go przeczytam :-) (włączone moderowanie komentarzy)