Zabawa w ciuciubabkę...

z pewną Basią która za punkt honoru wzięła sobie uprzykrzanie mi życia. Ona pisze - a ja usuwam. Codziennie przynajmniej kilka spamujących komentarzy - nie na temat zupełnie, niezwiązanych z treścią mojego bloga, po to tylko żeby zaistnieć. Pisałam do niej - nic nie skutkuje. Nie wiem po co to robi - czuje się niedowartościowana czy co? Ponieważ nie będzie mnie kilka dni a nie chcę żeby blog został zaśmiecony dokumentnie pod moją nieobecność - czasowo wyłączam możliwość komentowania. Wrócę to odblokuję i pewnie zabawa zacznie się od początku. Zobaczymy komu się pierwszemu znudzi!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Granatowa bluzka z lnu

Z wełny Malabrigo

Warkoczowiec szary.