Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Bolerko z moheru.

Obraz
Szydełkowe bolerko do sukni ślubnej (sukienki nie posiadam do prezentacji, niestety ;-) ).

Zrobione z Mohair Bella Italy w kolorze ecru - ok. 15 dag, szydełko nr 4.


Robiłam wg wzoru opisanego już przeze mnie jako "Bolerko z różą" -> TU  znaleźć można opis wykonania, tylko tym razem rękawy zrobiłam długości do łokcia.

Róża, zrobiona osobno, ma od spodu przyszyte zapięcie broszkowe i służy do spięcia bolerka. Robiłam też grubszym szydełkiem niż w opisie więc troszkę musiałam zmodyfikować wielkość.



Babie lato - opis wykonania.

Obraz
Obiecany opis wykonania swetra który nazwałam Babie lato.
Rozmiar - raczej uniwersalny, ale określę na 38-42.
Długość swetra - 76 cm (z tendencją do wydłużania w trakcie noszenia - ten wzór tak ma), szerokość - ok. 60 cm, długość rękawa - 45 cm (obniżona linia wszycia).

Zużycie włóczki 90 dag, druty nr 8.
Na rękawy wyszło po 1 motku (100g) beżowej, reszta na korpus.
Jeśli chodzi o zużycie kolorów to ja miałam: 40 dag beżowej, 20 dag wielokolorowej, cieniowanej w podobnej do reszty tonacji kolorystycznej, po 10 dag granatowej i zielonej (jasna oliwka) i po 5 dag pomarańczowej i bordo.
Wszystkie włóczki mają ok. 100m/100g i przeznaczone są na druty 8-9, w większości mieszanki wełny z akrylem. TU - rozpisane nazwy włóczki.

Zaczynamy oczywiście od wykonania próbki -
10o. wzorem francuskim (same prawe o.) = 10 cm. Jeśli wychodzi inaczej trzeba zmienić grubość drutów albo przeliczyć oczka metodą proporcji.

Tył: Nabieramy 58o. i przerabiamy 2 rzędy ściągaczem 2 o. prawe/2 o. lewe. Następnie z…

Babie lato.

Obraz
Taka nazwa mi się skojarzyła - bo i kolory takie lekko jesienne, i powiewające niteczki... no i jak poetycko! ;-)

Sweter anonsowany w poprzednim wpisie już gotowy. Zajęło mi to 3 dni - ale przyznaję że dziergałam prawie bez przerwy :) tak byłam ciekawa efektu końcowego.

Robiłam na drutach nr 8 i wyszło mi na niego 90 dag włóczki. Włóczka jest różnego rodzaju, dopasowałam tylko grubość.
Beżowa to Superlana Maxi (Alize) - tej kupiłam najwięcej, 40 dag. 10 dag zielonej Mille II (Lana Grossa), 5 dag pomarańczowej - też Mille II. 10 dag granatowej Superlana Maxi, 20 dag Joyfull Colors (Himalaya) - to tacieniowana wielokolorowa, ok. 5 dag bordowej Ambiance (Scheepjes).




Sweter jest inspirowany swetrami firmy CHAOS - ale nie jest wierną kopią. Jak widać zrobiłam jednokolorowe, ściągaczowe rękawy, inny jest też dekolt i wykończenie.
Kardigan nie ma zapięcia ale można go spiąć dużą agrafką albo szpilą (muszę kupić w pasującym kolorze). Wtedy góra dekoltu odwija nam się tworząc klapy.

 Poza ręk…

Sweter - kocyk z frędzelkami

Obraz
Jakiś miesiąc temu, zupełnym przypadkiem wpadł mi w oko zabawny sweter - gruby, kolorowy i z wiszącymi na zewnątrz nitkami i wstążeczkami. Był to wyrób marki CHAOS. Swetry są zabawne i odkrywcze w swej prostocie, chociaż przecież bardzo łatwe do zrobienia - nieskomplikowany krój, gruba włóczka i same prawe oczka. Wtedy był jeszcze środek lata i nie w głowie mi były grube swetry, ale teraz pora na dzierganie przyszła odpowiednia ;-)  
Do posiadanych zapasów dokupiłam włóczkę w pasujących kolorach i od 3 dni robię jak nakręcona!
Dzisiaj mam już cały tył i połowę przodu :-)

Dopiero wczoraj, grzebiąc w internecie zobaczyłam jaki szał jest na te swetry - chociaż nie są tanie! Noszą je różne Chodakowskie i blogowe celebrytki, a klientki "wyrywają" sobie te co pokazują się w sprzedaży... najwyraźniej są u nas ludzie gotowi zapłacić niemałe pieniądze za rękodzieło! To mnie cieszy (szkoda że jakoś nie możemy się spotkać... ;-)

Żeby nie robić tego co "wszyscy" noszą wprowadzę…

Fuksja for ever!

Obraz
Generalnie nie chodzę w takich kolorach ale fuksjowy jest tak wybitnie energetyczny że nawet, nawet - może czasem bym się przekonała :-)

Czapa z warkoczami ze 100% grubej wełny Irlanda (Campolmi) - ok. 100g, druty nr 5,5 i 6,5.

Rozmiar uniwersalny (damski) czyli ok. 55-58 cm obwodu, długość czapki 28 cm (taka lekko opadająca).
Czapka jest na sprzedaż a ja występuję tylko jako głowa :-) -> o TU.



Zapowiedź jesieni.

Obraz
Dzisiaj akurat ciepło na dworze ale chyba w powietrzu czuć już nadchodzącą jesień... w związku z tym nabrałam ochoty na zrobienie czegoś na grubych drutach i z grubej, miękkiej włóczki. To chyba lubię najbardziej w jesieni ;-)  
Powstał więc gruby szal w kolorze turkusowym. Włóczka Forban (Inter Fox) ze starych zapasów, bo zdaje się że już tej włóczki nie produkują, mieszanka wełny, moheru i akrylu. Przerabiałam podwójną nitką na drutach nr 9. Wyszło ok. 250 g. Szal ma na środku gruby warkocz - z 12 o. a na obu końcach zrobiłam kawałek ściągaczem. Jest spory - 190 cm długości i ok. 23 cm szerokości.

I też na szyję i też z warkoczami - komin z cieniowanej szarej i szarszej Kramer (Kartopu).
Włóczka jest ciekawa bo ma strukturę łańcuszka przez co jest bardzo lekka i wydajna - na komin potrzeba tylko 1 motek. Druty nr 8.

Wzór - warkocz z 6 o. przedzielony paskiem z 3 oczek prawych. Przerabiałam na okrągło na drutach z żyłką.









Zdjęcie pt. sztorm na morzu... ;-)

Obie rzeczy są na sprzeda…

Jeszcze trochę lata.

Obraz
Jeśli by zrobić ranking kolorów najczęściej zamawianych bikini - to biały wygrywa zdecydowanie! ;-)

Jeszcze trochę lata - opalacz z włóczki Comfort Stretch (Nako). Szydełko nr 3.
Robiłam już takie więc nie ma co pisać... tak dla przypomnienia pokazuję, bo może się ktoś właśnie wybiera na wywczas. I nie pamięta a chciałby sobie zrobić :-)


Żakiet z Merino.

Obraz
Kardigan - żakiet z czerwonej Merino (Inter Fox) - wyszło ok. 450g, druty nr 4.

Kolor czerwony fotografuje się równie fatalnie jak czarny, ale mam nadzieję że coś będzie widać ;-)
O żakiecie wspominałam TU przedstawiając "włoski początek robótki" który w nim zastosowałam. Teraz mogę już pokazać całość.

Wzór stanowią duże prostokąty robione dżersejem - prawym i lewym. Lekko zwęża się w talii. Plisa zapięcia robiona jest łącznie z przodami (ściągaczem pojedynczym) i przechodzi w typowy żakietowy kołnierzyk z wykładanymi klapami.
Kołnierzyk dorobiony jest na końcu - francuzem, ale zaczyna się podwójną plisą z której jestem bardzo dumna ;-) Wygląda tak samo porządnie na prawej jak i na lewej stronie.
A na ludziu wygląda tak



Wyprz.

Obraz
Zrobiłam porządek w pudłach z rzeczami do sprzedania i chciałabym się pozbyć kilku rzeczy za symboliczną kwotę. Szczególnie zależy mi na tym bolerku:


Jakoś nie znajduje nabywcy, chociaż wg mnie jest całkiem ładne ;-) i kosztowało mnie sporo pracy. W końcu się zakurzy i nie będzie się nadawać do wystawienia. Oddam w zasadzie za cenę włóczki - 50 zł. Więcej informacji TU - ale sprzedam bezpośrednio, nie przed sklepik bo nie zarobiłabym nawet na prowizję :-)



Plus kilka rzeczy których już nie wystawiałam ostatnio - zamieszczonych w tym albumie.

Do cen pod zdjęciami dochodzi koszt przesyłki 9 zł (niezależnie od ilości). Chętnych proszę o kontakt mailowy: zdzid@gazeta.pl

UPDATE!
Bolerko ze zdjęcia obok jest już sprzedane ale pozostało jeszcze kilka rzeczy :-)

Włoski początek robótki.

Obraz
Nastał sierpień - czyli połowa lata za nami. Można już powoli zacząć myśleć o jesiennych swetrach... No bo przecież zrobienie ich trochę czasu nam zajmie ;-) I zaglądając do archiwum bloga zazwyczaj w sierpniu zaczynają mi się podobać grubsze włóczki, przeglądam strony robótkowe i gazetki w których też króluje już jesień. I znalazłam ciekawy swetro-żakiet - o TU. Przypomniałam sobie że mam od dawna czerwoną Merino Inter Foxu która czeka na pomysł. Oryginał jest wprawdzie z grubszej włóczki, ale nie szkodzi. Zaczęłam robić :-)

 W tym swetrze po raz pierwszy zastosowałam włoski początek robótki - czyli nabieranie oczek  z pomocniczą nitką.
Tutaj ładnie jest pokazane jak zacząć:
http://www.garnstudio.com/lang/pl/video.php?id=78&sort=2&thumbnails=on
- używamy nitki pomocniczej którą usuwamy po przerobieniu kilku rzędów.
W pierwszym rzędzie przerabiamy oczko prawe a następne oczko przekładamy bez przerabiania (nitka z przodu roboty). W drugim to samo - przerabiamy na prawo oczko …